
Aktualności
Wyszukaj
Praca przez agencję w Holandii to dla wielu osób najszybsza droga do legalnego zatrudnienia. Równocześnie to właśnie w tym modelu najczęściej pojawiają się pytania o szkolenia bezpieczeństwa: kto za nie odpowiada, kto powinien je sfinansować i co w praktyce oznacza „bycie przeszkolonym”. Jeśli pracujesz przez agencję albo zarządzasz zespołem pracowników tymczasowych, warto znać konkretne zasady – nie te „z rozmów na budowie”, ale wynikające z przepisów i realnej praktyki rynku.
Podstawą jest holenderska Arbowet (ustawa o warunkach pracy), która jasno określa, że odpowiedzialność za bezpieczne warunki pracy ponosi pracodawca. W modelu pracy tymczasowej sytuacja jest jednak bardziej złożona, bo występują trzy strony: pracownik, agencja pracy oraz firma, w której praca jest faktycznie wykonywana.
Agencja formalnie zatrudnia pracownika, ale to firma przyjmująca (tzw. inlener) organizuje miejsce pracy, narzędzia, procesy i realne zadania. Właśnie dlatego w Holandii przyjęto zasadę współodpowiedzialności, a nie prostego przerzucania obowiązków z jednej strony na drugą.
Oznacza to, że:
Rola agencji pracy nie ogranicza się wyłącznie do podpisania umowy i wypłaty wynagrodzenia. Zgodnie z obowiązującymi zasadami, agencja powinna zadbać o ogólne przygotowanie pracownika do pracy w warunkach podwyższonego ryzyka.
W praktyce najczęściej obejmuje to:
To właśnie dlatego wiele agencji wymaga od kandydatów posiadania określonych szkoleń jeszcze przed pierwszym wyjazdem do pracy. Nie wynika to z „dobrej woli”, ale z chęci ograniczenia odpowiedzialności i ryzyka.
Warto jednak jasno powiedzieć: agencja nie jest w stanie przeszkolić pracownika z każdej konkretnej sytuacji roboczej, bo ta zależy od miejsca, technologii i organizacji pracy u klienta końcowego.
Firma przyjmująca pracownika tymczasowego ma obowiązki identyczne jak wobec własnych pracowników etatowych. To ona zna:
Dlatego do jej obowiązków należy instruktaż stanowiskowy, zapoznanie z zasadami obowiązującymi w zakładzie oraz przeszkolenie z używania konkretnego sprzętu. Nie można tego zastąpić ogólnym kursem odbytym kilka miesięcy wcześniej w innym miejscu.
W praktyce oznacza to, że nawet jeśli pracownik ma VCA czy inne certyfikaty, firma musi przeprowadzić własne szkolenie wprowadzające. Brak takiego szkolenia jest jednym z najczęstszych powodów problemów podczas kontroli.
To pytanie wraca najczęściej i… odpowiedź nie zawsze jest zero-jedynkowa. Prawo holenderskie wychodzi z założenia, że koszty szkoleń niezbędnych do bezpiecznego wykonywania pracy nie powinny obciążać pracownika.
Najczęściej spotyka się kilka modeli:
Jeżeli koszt szkolenia jest przerzucany na pracownika, musi to wynikać z jasnych i uczciwych zasad. W przeciwnym razie może zostać zakwestionowane.
Przestrzeganie przepisów w zakresie bezpieczeństwa pracy nadzoruje Inspectie SZW. Kontrole obejmują zarówno agencje pracy, jak i firmy korzystające z pracy tymczasowej.
Inspektorzy sprawdzają nie tylko dokumenty, ale również:
W razie nieprawidłowości konsekwencje ponoszą obie strony – zarówno agencja, jak i firma przyjmująca. Najczęściej oznacza to wstrzymanie prac, konieczność natychmiastowego przeszkolenia zespołu oraz kary finansowe.
Szkolenia in company są odpowiedzią na realne potrzeby rynku pracy tymczasowej. Zamiast wysyłać pracowników na różne kursy w różnych terminach, firma może przeszkolić cały zespół na miejscu, w rzeczywistych warunkach pracy.
Taki model ma kilka kluczowych zalet:
Dla pracowników oznacza to większe bezpieczeństwo, a dla firm – mniejsze ryzyko przestojów i problemów podczas kontroli. W Bonapi przeszkolimy grupy lub pracowników bezpośrednio na miejscu w firmie klienta, zgodnie z holenderskimi przepisami i realiami pracy.
Najwięcej konfliktów i nieporozumień wynika z braku jasnych ustaleń na starcie. Dobrą praktyką jest określenie:
Takie podejście pozwala uniknąć sytuacji, w której odpowiedzialność „rozmywa się” między stronami, a pracownik zostaje wciągnięty w środek sporu.
Szkolenie BHP czy kurs bezpieczeństwa nie zamyka tematu. W Holandii bezpieczeństwo traktuje się jako proces ciągły – aktualizowany wraz ze zmianą stanowiska, technologii lub zakresu obowiązków. To szczególnie ważne w przypadku pracy tymczasowej, gdzie rotacja i zmienność środowiska są codziennością.
Firmy, które inwestują w systemowe podejście do szkoleń, rzadziej mają problemy z wypadkami, kontrolami i absencją pracowników. To nie teoria, ale praktyka potwierdzona przez rynek.
Jeśli korzystasz z pracy tymczasowej albo zarządzasz zespołem, który wymaga regularnych szkoleń bezpieczeństwa, szkolenia incompany są najprostszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem.
Jeśli chcesz zwiększyć swoje możliwości na holenderskim rynku pracy, zdobyć nowe kwalifikacje albo uporządkować wiedzę, która realnie przekłada się na bezpieczeństwo i komfort pracy - zapraszamy do nas. Szkolenia to nie koszt. To inwestycja, która bardzo często zaczyna się tam, gdzie kończy się presja.
W naszym sklepie znajdziesz sprawdzoną odzież roboczą, sprzęt BHP i akcesoria potrzebne do bezpiecznej pracy. Oferujemy produkty wybierane przez profesjonalistów z branży budowlanej, logistycznej i przemysłowej.