
Aktualności
Wyszukaj
Umowa zero godzin to jedna z najbardziej elastycznych form zatrudnienia stosowanych w Holandii. Choć jest popularna w wielu sektorach - szczególnie w gastronomii, hotelarstwie, sprzątaniu czy opiece zdrowotnej - nie zawsze jest korzystna dla pracownika. Warto dokładnie przyjrzeć się, jakie zasady regulują tego typu umowę, jakie daje prawa, z jakimi obowiązkami się wiąże i na co należy szczególnie uważać, aby nie paść ofiarą nadużyć.
Umowa zero godzin to umowa o pracę bez gwarantowanej liczby godzin tygodniowo. Oznacza to, że pracodawca może, ale nie musi, wezwać pracownika do pracy w danym tygodniu czy miesiącu. Pracownik z kolei zobowiązany jest do stawienia się do pracy, jeśli zostanie o to poproszony, chyba że umowa przewiduje inaczej. Taki kontrakt daje maksymalną elastyczność pracodawcy, ale wiąże się z dużą niepewnością dochodów po stronie pracownika.
Ten rodzaj umowy zawiera zwykle takie same zapisy jak umowa na czas określony, z tą różnicą, że brak w niej z góry określonego wymiaru czasu pracy. Często jest wykorzystywana jako forma „pracy na próbę” albo w przypadku sezonowego zapotrzebowania.
Umowy te są powszechne w branżach o nieregularnym obłożeniu pracy, gdzie trudno przewidzieć zapotrzebowanie kadrowe z wyprzedzeniem. Należą do nich m.in.:
Tego typu umowy są często wykorzystywane wobec studentów, młodzieży dorabiającej po szkole lub osób łączących kilka źródeł dochodu. Ich zaletą jest duża elastyczność grafiku, ale z punktu widzenia bezpieczeństwa socjalnego - mają wiele ograniczeń.
Choć forma ta jest legalna i regulowana przepisami holenderskiego prawa pracy, niesie ze sobą ryzyko nadużyć, zwłaszcza jeśli pracownik nie zna swoich praw. Oto kluczowe kwestie, na które należy zwrócić uwagę:
Niektóre firmy nadużywają tej formy zatrudnienia, unikając zawierania umów z minimalnym wymiarem godzin, mimo że pracownik pracuje regularnie przez wiele miesięcy. W takich przypadkach warto znać przepisy, które pozwalają dochodzić swoich praw.
Pomimo braku stabilności, pracownik ma te same podstawowe prawa co osoba zatrudniona na zwykłej umowie. Należą do nich:
Dodatkowo, jeśli przez 3 kolejne miesiące pracownik wykonuje pracę w miarę regularnie, może ubiegać się o ustalenie stałego wymiaru pracy na podstawie średniej liczby godzin. Pracodawca nie może tego zignorować.
Zgodnie z nowelizacją prawa pracy w Holandii z 2020 roku, pracodawca zatrudniający pracownika na umowie zero godzin musi zaproponować nowy kontrakt z ustaloną liczbą godzin po 12 miesiącach zatrudnienia. Ta liczba godzin powinna odpowiadać średniej z ostatniego roku.
Pracodawca musi też:
Nieprzestrzeganie tych zasad może skutkować pozwem do sądu pracy, interwencją inspekcji pracy lub wnioskiem do UWV.
Umowa zero godzin w Holandii może być dobrym rozwiązaniem dla osób poszukujących elastycznego zatrudnienia - np. studentów, osób na emeryturze, rodziców pracujących dorywczo. Daje swobodę, ale nie gwarantuje stabilizacji ani stałych dochodów. Dla wielu to rozwiązanie tymczasowe, które może prowadzić do bardziej stabilnego zatrudnienia.
Aby uniknąć nadużyć, warto znać swoje prawa, regularnie kontrolować liczbę przepracowanych godzin i reagować, jeśli pracodawca nie oferuje nowej umowy po roku. Pomoc można uzyskać w związkach zawodowych, urzędzie pracy lub u prawnika pracy. Warto również dokumentować wszelkie godziny pracy, korespondencję z pracodawcą i otrzymywane harmonogramy - to może być kluczowe w przypadku sporu.
W naszym sklepie znajdziesz sprawdzoną odzież roboczą, sprzęt BHP i akcesoria potrzebne do bezpiecznej pracy. Oferujemy produkty wybierane przez profesjonalistów z branży budowlanej, logistycznej i przemysłowej.